Klasa IIa, IIb, IIIa i IIIb wspólnie spędzały czas…
18 listopada 2016r. byliśmy na wycieczce w Tarnowskich Górach. Odwiedziliśmy Zabytkową Kopalnię Srebra. Już ponad 100 lat nie wydobywa się z niej żadnych kruszców, a od 40 lat można ją zwiedzać.
Kopalnię pokazali nam sympatyczni przewodnicy. W budynku nadszybia znajduje się nowoczesne centrum edukacji o tarnogórskim górnictwie kruszcowym. Wędrując razem z przewodnikiem oglądaliśmy dawne narzędzia, płuczkę, lampy używane dawniej pod ziemią, kubły do wydobywania urobku, a nawet górniczą przenośną toaletę. Zjechaliśmy „szolą” na głębokość 46 metrów, 2m na sekundę. Długość podziemnej trasy wynosi 1740m. Szlak przypomina kształtem trójkąt i łączy ze sobą trzy dawne szyby górnicze: „Anioł”, „Żmija” i „Szczęść Boże”. Przeszliśmy wąskimi korytarzami 1470m, oczywiście w kaskach na głowach (niektórzy mieli za duże te „nakrycia głowy”).! Dobrze, że nasze panie też je miały na głowach, bo nie raz choć mocno schylone uderzały w skalny „sufit”! W czasie niezwykłej wędrówki oglądaliśmy pochodzące z XVIII i XIX wieku przodki górnicze, dawne stanowiska pracy i narzędzia . W podziemiach towarzyszyło nam wiele dźwięków : odgłosy ciężkiej pracy gwarków, kopalnianego zawału, jadących wózków, robót strzałowych. Słyszeliśmy też Skarbnika, ale niestety nie udało się nam go zobaczyć… Dodatkową atrakcją było przepłynięcie 270m w długich łódkach. Na szczęście nikt nie kołysał, płynęliśmy bardzo wolno, więc pod ziemią nikt nie miał „choroby morskiej”. Oczywiście cały czas pod ziemią czuwała nad nami św. Barbara.
Z górniczym pozdrowieniem - Szczęść Boże !
Odwiedziliśmy też skansen maszyn parowych. To bogata kolekcja maszyn używanych w dawnym przemyśle. Wiele z nich ma ponad 100 lat. Podobały nam się zwłaszcza liczne parowozy, walec drogowy i dźwig kolejowy. Nie mogliśmy jednak na te zabytkowe maszyny wchodzić… Szkoda…
Aha – i zakupy też się udały !